Gimnazjum chojnickie obchodziło w święto Wniebowstąpienia pamiętną w dziejach swego istnienia uroczystość. W tym dniu bowiem odbyło się uroczyste poświęcenie sztandaru gimnazjalnego. Inicjatywę sprawienia sztandaru dała Opieka Szkolna, która, aczkolwiek niedługo jeszcze istnieje, rozwinęła jednakże owocną działalność, czego dowodem jest właśnie ufundowanie sztandaru.

 burmistrza.jpg

W gabinecie burmistrza Chojnic A. Sobierajczyka (trzeci od lewej), Antoni Ulandowski czwarty od prawej.

Sztandar gimnazjalny przedstawia z jednej strony godło państwa z drugiej zaś widnieje św. Jan Kanty, który jest wzorem dążenia do cnoty i wiedzy, oraz godła Pomorza i miasta Chojnic. O godzinie 10 przed południem wielka ilość wiernych, a wśród nich szczególnie rodzice naszych gimnazjalistów,zapełniła kościół gimnazjalny, aby być świadkami uroczystej chwili poświęcenia sztandaru.

Aktu poświęcenia dokonał prefekt gimn. ks. dr. Jank w asyście ks dyr. Nikiewskiego i ks. kuratusa Grzemskiego. wygłaszając z tej okazji doniosłe kazanie do młodzieży podając im za wzór świętego patrona uczniów widniejącego na nowo poświęconym sztandarze. Poświęcenie odbyło się w obecności rodziców chrzestnych, wśród których widzieliśmy przedstawicieli władz miejscowych p. starostę dr. Zalewskiego i p. burmistrza dr. Sobierajczyka, jak i członków Zarządu Opieki Szkolnej.

Następnie ks. dr. Jank odprawił uroczystą Mszę św. podczas której, pieśni wykonał pięknie jak zwykłe chór gimnazjalny przy akompaniamencie orkiestry gimnazjalnej pod batutą p. profesora Wagnera. Śpiewano: Mszę „C dur Rheinbergera j na mieszany chór z tow. orkiestry a nadto na Credo „Jubilate - Deo“ na mieszany chór z orkiestrą Wagnera, a na Offertorjum „Alleluja“ Hayjdn‘a.

1920.jpg

Ciągiem dalszym wzniosłej tej uroczystości była akademia w auli gimnazjalnej, która zgromadziła wielką ilość gości, tak iż aula była przepełniona po brzegi. Na program akademii składały się utwory muzyczne wykonane bardzo pięknie!, przez chór i orkiestrę gimnazjalną pod batutą p. profesora Wagnera a mianowicie: Finale Mozarta i Nasz sztandar na mieszany chór z orkiestrą L. Wagnera i Polonez Szopena.

Śpiewy zyskały huczne oklaski. Nadto uczniowie gimn. wygłosili wzniosłe i porywająco deklamacje „Odę do młodości“ Mickiewicza i „Czuwaj Strażnico“Konopnickiej. Punktem kulminacyjnym akademji było wręczenie sztandaru gimnazjalistom przez prezesa Opieki Szkolnej p. Ulandowskiego w imieniu Zarządu Opieki Szkolnej.

luty.jpg

Tak siedem lat później wyglądała uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej ku czci pamięci powstańców styczniowych w auli Państwowego Gimnazjum w Chojnicach, w lutym 1937 r.

Dotychczas sztandar niósł p. Rolnicki w asyście p.Ulandowskiego i Wysockiego. Akt ten p. U. poprzedził krótką przemową, w której wykazał ważność współpracy Opieki Szkolnej z Gimnazjum, owocem której jest właśnie nowopoświęcony sztandar gimnazjalny. Następnie wygłosił do uczniów wzniosłe przemówienie dyr. gimn. p. dr Korzeniowski.

Mówca wskazał iż, mimo że młodzież ma ponad poziomy wylatać, musi jednak mieć nałożone pewne jarzmo to jest jarzmo obowiązku. Jarzmo takie ma młodzieży przypominać sztandar gimnazjalny. Sztandar ten ma prowadzić młodzież przez trudy, aby do końca wytrwała w cnocie. Ponieważ zaś wytrwałość jest Polakom szczególnie potrzebna, młodzież powinna dokładać sił i starań, aby nie opadła z sił lecz by dzierżyła godnie sztandar z godłem państwa i wzorem pracy i wytrwałości.

Po tej przemowie odbyła się przysięga chorążego i asystentów w imieniu wszystkich uczniów. Następnie p. dyr. rozdzielił uczniom za gorliwe spełnienie obowiązków i pilność nagrody w postaci 12 pięknych dzieł. Akademja zakończona została aktem podpisania dokumentu fundacyjnego.

cwiczenia.jpg

Popołudnie spędziła młodz. gimnazjalna wespół z rodzicami i rzeszą sympatyków w ogrodzie Hotelu Dworcowego Znakomicie dobrany program sprawił, że bawiono się doskonale. Kogo nie ciekawiły rozgrywki sportowe, ten mógł hołdując dziewiątej muzie, uwydatnić swe siły żywotne w walcu czy tango, granych ładnie a niezmordowanie przez orkiestrę Zakładu Poprawczego pod batutą kapelmistrza p. Milewskiego, lub też przy akompanjamencie tej ostatniej smacznie zajadać, przy obficie zastawionych stołach.

Stąd staje się jasne, że wytworzył się nastrój bardzo serdeczny, jaki rzadko się spotyka na podobnych imprezach To też słusznie należą się dzięki troskliwemu zarządowi Opieki Szkolnej z p. radcą Ulandowskim na czele za trudy, poniesione około przygotowania wspaniale udanej uroczystości.

Wykonanie programu, obejmującego ćwiczenia cielesne i sporty wszelkiego rodzaju, spoczęło na barkach p. prof. Szczepańskiego, który jak zwykle, znakomicie wywiązał się z trudnego zadania. Dwie wzorcowe lekcje gimnazjalistów (kl. 3 i 6) uchyliły nam rąbek tajemnicy otaczającej przyczyny świetnych wyników gimnazjalistów w zawodach, bo pokazały że należy jej szukać w wyrobieniu sportowej młodzieży.

Po rozdaniu nagród zwycięzcom odprowadzono sztandar w pochodzie do gimnazjum. Tak skończył się pamiętny dzień poświęcenia sztandaru który na zawsze pozostanie w pamięci naszych gimnazjastów, jak i wszystkich starszych biorących udział w tem święcie.

Na podst. "Dziennika Pomorskiego" nr 125 z 31.05.1930 r. Zachowano oryginalną pisownię. Oprac. red. Zb. red, R. Matthes.